Restart większego latawca na mocnym wietrze gdy nie ma deski

Kitesurfing i wszystko z nim związane.
Awatar użytkownika
KrisIs
Posty: 998
Rejestracja: 07 lip 2010, 20:18
Deska: Reincarnation 2, King Gee
Latawiec: TS GTS3 Escape
Lokalizacja: JG
Postawił piwka: 82 razy
Dostał piwko: 48 razy
 
Post08 wrz 2018, 09:04

W sieci pełno tutoriali jak podnieść latawiec z wody jak słabo wieje.
Ja mam inny problem mało ważę 65 w stosunku do latawców na których pływam.
Zmieniłem latawiec na mniejszy obecnie to OpenC 13m
Niestety dalej mam problem jeżeli umoczę latawiec i nie mam deski nie jestem w stanie stawić oporu i skutecznie podnieść latawiec z wody.
Ostatnio udało mi się coś takiego zrobić po stracie wysokości 50m w stosunku do deski i nie miałem już siły i chęci na taki body drag.

Awatar użytkownika
nindza
Posty: 580
Rejestracja: 08 maja 2012, 11:34
Deska: paździerz
Latawiec: pompowany
Postawił piwka: 3 razy
Dostał piwko: 15 razy
Kontaktowanie:
 
Post08 wrz 2018, 09:34

phpBB [video]

Awatar użytkownika
nindza
Posty: 580
Rejestracja: 08 maja 2012, 11:34
Deska: paździerz
Latawiec: pompowany
Postawił piwka: 3 razy
Dostał piwko: 15 razy
Kontaktowanie:
 
Post08 wrz 2018, 09:34

3 minutka i 36 sekundka

Awatar użytkownika
Grzegorz KiteLife
Posty: 581
Rejestracja: 02 mar 2013, 22:10
Lokalizacja: JastarniaToruńUK
Postawił piwka: 34 razy
Dostał piwko: 26 razy
 
Post08 wrz 2018, 10:30

Na mocnym wietrze raczej nie ma problemu z restartem. Kładziesz sie na brzuch, odwijasz ewentualnie skręcone linki, odsuwasz bar by zgasić czasami przeszkadzająca moc i zaciągasz sterówkę by odejść na krawędź okna. Oczywiście tracisz wysokość ale to normalne. :thumb:
Problem z utratą sił i brakiem chęci halsowania po deskę nie bardzo rozumiem. :?
Inną rzeczą jest jak faktycznie jesteś grubo przeżaglowany to body drag pod wiatr jest bardzo trudny a czasem niemożliwy zatem starasz sie halsówką choć utrzymywać wysokość tak długo aż deska spłynie przed ciebie. Żeby ogarniac takie rzeczy które to nie są trudne należy te 10 min na kazdej sesji poświęcić na takie rzeczy i praktykować zamiast 3godzin ciągłego koszenia trawy prawo-lewo. :thumb:

Wrogu
Posty: 1903
Rejestracja: 19 maja 2009, 19:40
Deska: do pływania
Latawiec: do latania
Lokalizacja: Gdynia
Dostał piwko: 45 razy
 
Post08 wrz 2018, 12:28

Piąta linka :wink:

Awatar użytkownika
kuicets
Posty: 960
Rejestracja: 26 wrz 2016, 17:49
Deska: Laluz + Yeti
Latawiec: 17 + 12 + 9
Lokalizacja: BIESZCZADY
Postawił piwka: 32 razy
Dostał piwko: 74 razy
 
Post08 wrz 2018, 12:59

nindza pisze:3 minutka i 36 sekundka


To raczej metoda jak właśnie słabo wieje albo na starsze latawce które tak ochoczo jak dzisiejsze nie wstaja...

Awatar użytkownika
KrisIs
Posty: 998
Rejestracja: 07 lip 2010, 20:18
Deska: Reincarnation 2, King Gee
Latawiec: TS GTS3 Escape
Lokalizacja: JG
Postawił piwka: 82 razy
Dostał piwko: 48 razy
 
Post08 wrz 2018, 16:43

Grzegorz KiteLife pisze:Na mocnym wietrze raczej nie ma problemu z restartem. Kładziesz sie na brzuch, odwijasz ewentualnie skręcone linki, odsuwasz bar by zgasić czasami przeszkadzająca moc i zaciągasz sterówkę by odejść na krawędź okna. Oczywiście tracisz wysokość ale to normalne. :thumb:
Problem z utratą sił i brakiem chęci halsowania po deskę nie bardzo rozumiem. :?
Inną rzeczą jest jak faktycznie jesteś grubo przeżaglowany to body drag pod wiatr jest bardzo trudny a czasem niemożliwy zatem starasz sie halsówką choć utrzymywać wysokość tak długo aż deska spłynie przed ciebie. Żeby ogarniac takie rzeczy które to nie są trudne należy te 10 min na kazdej sesji poświęcić na takie rzeczy i praktykować zamiast 3godzin ciągłego koszenia trawy prawo-lewo. :thumb:


Tak chodzi o sytuację mocnego przeżaglowania. Latawiec tubą do wody ciągnie niemiłosiernie ponieważ nie stanowię dostatecznego oporu żeby cokolwiek zrobić.
Walczyłem długo (kosztowało mnie to dużo energii) jakimś sposobem w pewnym momencie mi się udało, prawdopodobnie wiatr zelżał.
Jak mam deskę na nogach nie mam z tym problemu.

Awatar użytkownika
KrisIs
Posty: 998
Rejestracja: 07 lip 2010, 20:18
Deska: Reincarnation 2, King Gee
Latawiec: TS GTS3 Escape
Lokalizacja: JG
Postawił piwka: 82 razy
Dostał piwko: 48 razy
 
Post08 wrz 2018, 16:49

nindza pisze:3 minutka i 36 sekundka

dobre ale ja płynąłem w dół z kajtem szybciej niż olimpijczyk kraulem

Awatar użytkownika
Mikolpa
Posty: 3103
Rejestracja: 05 kwie 2013, 15:58
Deska: SU-2 Prorider 140, Trans 153
Latawiec: Rebel 10,12,14, Addiction 18
Lokalizacja: Wrocław
Postawił piwka: 116 razy
Dostał piwko: 130 razy
 
Post08 wrz 2018, 18:45

KrisIs pisze:W sieci pełno tutoriali jak podnieść latawiec z wody jak słabo wieje.
Ja mam inny problem mało ważę 65 w stosunku do latawców na których pływam.
Zmieniłem latawiec na mniejszy obecnie to OpenC 13m
Niestety dalej mam problem jeżeli umoczę latawiec i nie mam deski nie jestem w stanie stawić oporu i skutecznie podnieść latawiec z wody.
Ostatnio udało mi się coś takiego zrobić po stracie wysokości 50m w stosunku do deski i nie miałem już siły i chęci na taki body drag.

Krisu kurna co się dziwisz, masz tak straszne nieloty że nawet z wody nie chcą się ruszyć :P :lol: :thumb:

A tak na poważnie to nie wiem o co chodzi. Ja mam tak że im mocniej wieje tym łatwiej mi wystartować z wody po umoczeniu. Ważę 72 i jak wiesz wolę być na przepałowaniu. 10 i 12 w zasadzie wstają same, za starówkę, na skraj okna i góra, jak nie daję na skraj to start jest jeszcze bardziej ekspresowy i tracę więcej wysokości więc powrót do deski dłuższy. 14 i 18 wstają wolniej bo na przepale ciągną jak cholera i trzeba trochę stawić opór ciałem, nogi na chwilę w dół i latak do góry.

A co do zależności konstrukcji lataka i wstawiania z wody w słabym wietrze to moje 18m RRD addiction łatwiej wstaje niż rebel 14m z 5 linką. 18 wstaje powoli i mozolnie ale wstaje a 14 muszę się czasami nakombinowac.

Awatar użytkownika
apek
Posty: 781
Rejestracja: 03 cze 2012, 09:42
Deska: Naish
Latawiec: Naish
Postawił piwka: 42 razy
Dostał piwko: 62 razy
 
Post08 wrz 2018, 18:57

sterówką na skraj i nie ciągnie, albo żeby nie ciągnął to na plecy, jak nie dajesz rady podpłynąć, to skróć środkowe ściągając do siebie, a potem puść i za sterówkę na skraj. Jeśli jest zafalowanie to zawsze na jedną stronę jest łatwiej, wybierz łatwiejszą.

Awatar użytkownika
KrisIs
Posty: 998
Rejestracja: 07 lip 2010, 20:18
Deska: Reincarnation 2, King Gee
Latawiec: TS GTS3 Escape
Lokalizacja: JG
Postawił piwka: 82 razy
Dostał piwko: 48 razy
 
Post08 wrz 2018, 22:14

apek pisze:sterówką na skraj i nie ciągnie, albo żeby nie ciągnął to na plecy, jak nie dajesz rady podpłynąć, to skróć środkowe ściągając do siebie, a potem puść i za sterówkę na skraj. Jeśli jest zafalowanie to zawsze na jedną stronę jest łatwiej, wybierz łatwiejszą.

Sprawdzę przy najbliższym przepałowaniu.

Awatar użytkownika
donaj
Posty: 762
Rejestracja: 14 paź 2012, 18:31
Deska: Shinn ADHD
Latawiec: Vegas
Lokalizacja: Gdynia
Postawił piwka: 74 razy
Dostał piwko: 31 razy
 
Post13 wrz 2018, 16:33

Na kazdym latawcu tak samo mozesz wystartowac latawiec przy wmiare dobrym++ wietrze.
Zaciagasz 2 sterowki naraz mocno do sibie. Latawiec sie jakby zamyka i wznosi sie do gory tylem. Jak wzleci wystarczajaco mocno, puszczasz 1 sterowke i wystrzeliwujesz go z power zone'a.
Dziala na 4 linkowych i 5 linkowych. Piatej linki sie uzywa jak jest slaby wiatr//zbyt mocny na power zone.

Awatar użytkownika
kuicets
Posty: 960
Rejestracja: 26 wrz 2016, 17:49
Deska: Laluz + Yeti
Latawiec: 17 + 12 + 9
Lokalizacja: BIESZCZADY
Postawił piwka: 32 razy
Dostał piwko: 74 razy
 
Post13 wrz 2018, 18:04

donaj pisze:Na kazdym latawcu tak samo mozesz wystartowac latawiec przy wmiare dobrym++ wietrze.
Zaciagasz 2 sterowki naraz mocno do sibie. Latawiec sie jakby zamyka i wznosi sie do gory tylem. Jak wzleci wystarczajaco mocno, puszczasz 1 sterowke i wystrzeliwujesz go z power zone'a.
Dziala na 4 linkowych i 5 linkowych. Piatej linki sie uzywa jak jest slaby wiatr//zbyt mocny na power zone.


Nie wszystkie latawce tak wstaja. Np. mój Airush nie ma opcji, ale np. radar wstawal tak luźno.

No i mówimy o mocnym wietrze więc power zona raczej odpada?

Awatar użytkownika
apek
Posty: 781
Rejestracja: 03 cze 2012, 09:42
Deska: Naish
Latawiec: Naish
Postawił piwka: 42 razy
Dostał piwko: 62 razy
 
Post13 wrz 2018, 21:05

Tutaj kilka recept na restarty latawca w różnych sytuacjach
phpBB [video]

Awatar użytkownika
TrueKejner
Posty: 918
Rejestracja: 30 paź 2010, 13:44
Deska: Shinn
Latawiec: Cabrinha
Postawił piwka: 157 razy
Dostał piwko: 193 razy
 
Post13 wrz 2018, 21:51

apek pisze:Tutaj kilka recept na restarty latawca w różnych sytuacjach
phpBB [video]


ja korzystam najczęściej z podobnego startu jak na tym filmiku (startowanie przez power zone, 5min filmu). Tylko robię to tak, że jak słabo wieje to tak jak na filmie, a jak wiatr jest ok to ściągam sobie najpierw latawiec jedną sterówką w dół, w pobliże power zonu, a później szybko startuję drugą sterówką (to jest lepszy sposób niż na filmie bo kajt nie przelatuje w powietrzu przez środek power zonu). Tak samo jak wieje za mocno to jest bardzo dobry sposób na kajty, które ciężko wstają.

A wszystkie inne poplątania, przewinięcia itd. rozwiązuje się mocnym wyciągnięciem jednej ze sterówek. Nigdy nie wypina się zrywek- to jest bzdura. Wszystko da się rozplątać na wodzie (a przynajmniej na tyle, że da radę pływać np z 5 linkowym kajtem).


Wróć do „Forum Główne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości