Ostrzenie przypomnienie

Forum dla początkujących
Awatar użytkownika
sanqi
Posty: 3
Rejestracja: 05 paź 2016, 12:06
Kontaktowanie:
 
Post07 paź 2016, 11:43

No porady są przydatne, ale wcielenie w życie nie jest takie łatwe. Instruktor mi podobnie mówi o usztywnianiu nóg, niby podstawa, ale ciągle wracam do swojej sylwetki automatem.

Awatar użytkownika
BarryWhite2
Posty: 5
Rejestracja: 19 paź 2016, 10:40
 
Post26 paź 2016, 21:16

Jasne, że są przydatne. Tutaj dobry przykład :)

marcin_brodnica
Posty: 12
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:53
Deska: SU-2 ProRider 3D
Latawiec: Edge, Catalyst, Park
Lokalizacja: Brodnica
 
Post09 sty 2017, 11:54

Temat trochę ostyg, też miałem problem z ostrzeniem i kombinowałam z sylwetka, ułożenie ramion, głowy, dociskanie krawędzi itd... I cały czas cienko ostrzylem a wystarczyło dołożyć pracę przednią stopą w postaci pracy palcami i pięty -- mocniejsze wciskanie krawędzi.

Awatar użytkownika
ls84
Posty: 116
Rejestracja: 01 paź 2014, 16:19
Deska: Clash 2.1 140, Revolt 140
Latawiec: Cronix, Bandit
Lokalizacja: Poznan
Postawił piwka: 1 raz
Dostał piwko: 1 raz
 
Post25 sty 2017, 16:21

marcin_brodnica pisze:Temat trochę ostyg, też miałem problem z ostrzeniem i kombinowałam z sylwetka, ułożenie ramion, głowy, dociskanie krawędzi itd... I cały czas cienko ostrzylem a wystarczyło dołożyć pracę przednią stopą w postaci pracy palcami i pięty -- mocniejsze wciskanie krawędzi.


co do porady o wciskaniu krawedzi to jest to dobra rada w warunkach kiedy rider jest dożaglowany lub nawet przeżaglowany. Operowanie krawędzią i wciskanie "pięty" (oraz przeniesienie ciezaru ciała poza deskę) jest kontrolą prędkości a mocne ostrzenie takim fajnym ekeftem ubocznym.

Cala sztuka polega na ostrzeniu w warunkach niedożaglowania, gdzie jedynie odpowiednia technika daje rezultaty.

sporo na temat postawy pokazuje ten filmik. Gdzie wlasnie srodek ciezkosci wraca na deskę. Im mniej wiatru tym bardziej mozemy starac sie prowadzic deske bardziej płasko.
phpBB [video]


W sytuacjach kiedy naprawdę "zgasło" warto też stosować technikę "pulsacyjnego" ostrzenia - czyli wachlując latawcem kiedy latawiec kierujemy do zenitu -delikatnie luzujemy krawędz a kiedy latawiec kierujemy w dól to nadmiar wygenerowanej mocy mozemy wykorzystac płynac ostrzej na wiatr.

Wazne jest zeby pilnowac balansu miedzy predkoscia (byciem w ślizgu) i kątem ostrzenia i nie wytracac predkości, każde zatrzymanie czy pzytopienie deski to niestety strata wysokości więc lepiej z dobrą prędkosci zrobić więcej długich halsów niż tracić czas na ponowne wejscie w ślizg po zbyt mocnym krawędziowaniu.

Co do uwag odnośnie ułatwienia początków nauki to jeden zbłedów który popełniałem na początku to było zbyt mocne obracanie ciałą w stronę w która płynąłem, przez co środek cieżkości był przesunięty za bardzo do przodu. Pomagało "wystawienie" kolana bardziej na tył deski a rotowanie jedynie gornej czesci sylwetki.


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości