Jaki set latawców dla parki

Forum dla początkujących
Awatar użytkownika
ergie
Posty: 1
Rejestracja: 13 wrz 2017, 07:36
 
Post13 wrz 2017, 08:05

Na początku kłaniam się nisko i witam wszystkich. Chcemy zacząć naukę w czerwcu na półwyspie bo to podobno to najlepszy tam miesiąc pod względem wiatru. Zaczynam łowić promocje po sieci z latawcami nie starszymi jak 2014. Teraz pytanie. Jak dobrać rozmiarowo latawce pod nas dwoje [60kg / 90kg] tak by zamknąć się w 3 latawcach? Jak z barami? O desce przeczytałem już, że najlepsze dla mnie jakieś drzwi będą ale czy istotne będą również szczegóły konstrukcyjne czy inne zmienne, które pozwolą nam jak najszybciej przejść z młócki na wodzie i pod wodą do swobodnego pływania.

sslaweek
Posty: 108
Rejestracja: 04 lip 2009, 22:27
Lokalizacja: Kęty
Dostał piwko: 1 raz
 
Post13 wrz 2017, 08:50

Hej

Latawce 11, 9 i 7 z jednej firmy i z dwoma barami - wtedy pływacie razem przy większości wiatrów na których warto pływać :)

JanuszD
Posty: 518
Rejestracja: 15 paź 2013, 09:15
Deska: TS/Hadlow/Spike
Latawiec: Rebel/Dyno/XR4
Lokalizacja: MediolanPoznan
Postawił piwka: 25 razy
Dostał piwko: 28 razy
 
Post13 wrz 2017, 10:24

Absolutnie się nie zgadzam z takim wyborem. 11m2 będzie zdecydowanie za mały na 90 kg.
13/10/7 to już bardziej.
11/9/7 to może dla jego kobiety 60 kg.

Jeśli chodzi o deskę to bym rozważył też coś normalnego, nie tylko same drzwi. Jak będzie wiało 10 węzłów to Ci się decha przyda, ale jak będzie 20 to będziesz miał słabe pływanie. Docelowo i tak powinieneś mieć jaką dechę w stylu 142/42.

AlMastar
Posty: 251
Rejestracja: 19 wrz 2015, 22:07
Deska: NOBILE
Latawiec: AIRUSH 8,12,17 / Naish 10
Postawił piwka: 3 razy
Dostał piwko: 8 razy
 
Post13 wrz 2017, 12:35

będzie ciężko przy takiej róznicy wagi zamknąć się w 3 latawcach i obsłużyć każde warunki wiatrowe - 14 / 11 / 8 ?

Nomercy
Posty: 1235
Rejestracja: 19 cze 2008, 22:32
Deska: SUnie
Latawiec: TESCO Bag
Lokalizacja: SouthWales
Postawił piwka: 9 razy
Dostał piwko: 5 razy
Kontaktowanie:
 
Post13 wrz 2017, 12:53

Jak AlMastar napisal, ciezko ale nie niemozliwe.
90kg to pi razy oko 13-9-7 ew 12-8-6
60 to 10-7-5

przy 3 latawcach kompromisem byloby 13 9 7 ale tu tez gwarancji nie ma :naughty: :naughty: bo 9m moze byc za malo I do 60kg trzeba by dokupic 10 :roll: :roll:
ponadto zalezy od wielu czynników:
gdzie bedziesz plywal, czy zawsze bedziecie jezdzic razem,
na jakie warunki sie nastawiasz; I od razu uprzedze odpowiedz: nie pisz mi ze na wszystkie, bo jak bedzie pizdzic powyzej 35knts jeszcze z deszczem to raczej malo przecietnych ludzi decyduje sie na plywanie
jesli zamierzasz dopiero robic kurs, to wstrzymaj sie z zakupem do czasu ukonczenia.
latawców na rynku jest w bród I w przyszlym roku na pewno tez cos atrakcyjnego znajdziesz..

Turbo_Sen
Posty: 18
Rejestracja: 06 wrz 2017, 18:11
Deska: Cabrihna Spectrum 140
Latawiec: Cabrihna Switchblade 14m
Lokalizacja: Gdansk
Postawił piwka: 4 razy
 
Post13 wrz 2017, 15:56

Hej

Ja ważę 88kg więc podobnie i właśnie kupiłem sobie pierwszy latawiec którym został cabrihna switchblade 14m, do swojej wagi dobrze mi tu doradzono by brać zestaw 10m i 14m w switchblade które mają dość szeroki zakres wiatrowy podobnie jak north rebel chodź ten ma ponoć jeszcze lepszy dół. Do cabrihny przekonała mnie niższa cena plus fakt, że uczyłem się na Radarach.

Co do deski to fajnie się uczyć na dźwiach >145cm ale siebie jak już będzie pływać prawo-lewo lepiej już szukać domyślnego rozmiaru w moim przypadku to 138cm ale ponieważ dopiero co zacząłem pływać prawo-lewo i ostrzyć to kupiłem 140cm.

Pamiętaj też, że nie każdy latawiec jest w takich rozmiarach jak inne, np switchblade nie ma 13m ani więcej niż 14m

Dziś były fajne warunki na Helu i generalnie ludzie na 14m najwięcej popływali chodź jak wyjeżdżaliśmy to wiatr się zrywał i trzeba byłoby tak czy inaczej mniejszy latawiec brać.

Moja żona też chciałby za rok spróbować kitesufringu więc jeśli się na poważnie zainteresuje to weźmiemy zestaw 7/8m 10m i 14m.

Ze sprzętem można też poczekać do skończenia kursu może na czymś tam będziesz pływać co Ci wyjątkowo przypadnie do gustu

Awatar użytkownika
Gemsi
Posty: 43
Rejestracja: 08 lip 2015, 16:52
Deska: Makani Sharp
Latawiec: RRD Passion 13/9
Postawił piwka: 1 raz
Dostał piwko: 5 razy
 
Post14 wrz 2017, 00:21

Wyluzuj, idź na kurs popływaj, wg mnie bez sensu od razu rzucać się w wir zakupów. Pierwszy sezon i tak będziecie pewnie uprawiać water walking, Jeśli już tak bardzo pragniesz kupować sprzęt, to dla niego i niej to kup 13mkw dla siebie i 9 dla niej, najlepiej RRD passion.

Awatar użytkownika
myrcin
Posty: 255
Rejestracja: 12 maja 2010, 17:30
Deska: Nobile
Latawiec: Wainmann / F-one
Lokalizacja: Józefów
 
Post17 wrz 2017, 18:39

Cześć,

Pierwsza sprawa to tak jak już ktoś wspomniał zostaw zakup sprzętu na moment kiedy oboje będziecie umieli już pływać prawo/lewo. Ja wiem, że fajnie jest mieć swój sprzęt ale teraz i tak biorąc lekcje sprzęt dostarczy Wam szkółka i nie będziecie mieli problemu z tym czy te latawce, które macie są ok na dane warunki czy nie. Instruktor zadecyduje i da Wam to co trzeba. Drugi plus takiego podejścia jest taki, że będziecie mieli okazję popływać na różnych latawcach. Oczywiście zakładając, że wybrana szkółka będzie miała różne modele (czasami bywa tak, że w szkółce mają różne rozmiary tych samych latawców) lub będziecie korzystać z różnych szkółek.

Gdy już będziecie ogarniać latawiec i pływanie prawo/lewo jest większa szansa, że poczujecie co wam odpowiada. Pewnie będziecie pytać o porady na forum i wśród znajomych/szkółek i od razu się przygotuj na to, że ile osób tyle opinii bo sprzęt może jednej osobie odpowiadać, a innej nie. Aby robić dobre postępy bez walczenia ze sprzętem to na pewno kupuj sprzęt dla początkujących. Jak kupisz coś na wyrost to będzie trudniej ogarniać na początku.

No dobra, jeśli chodzi o Twoje zasadnicze pytanie to odpowiem Ci na przykładzie moim i mojej lepszej połowy. Oboje pływamy, ja 75kg (bywało i 80kg) ona 50 kg (+/- 1). Ja pływać zacząłem wcześniej więc gdy ona zaczynała to już pływałem lewo/prawo zwroty itd itp. Od jakiegoś czasu narzeczona pływa lewo/prawo i do niedawna mieliśmy taki zestaw:
Wainman 6,25m2 - głównie dla niej, ja parę razy pływałem jak był naprawdę mocny wiatr.
Waimman 9m2 - mój podstawowy latawiec
F-one Bandit Six 11m2 - rzadziej niż na Wainmanie ale też pływałem.

Ważne jest to, że pływanie, o którym mówię miało miejsce głównie w Brazylii (Ja na 9m2 ona na 6,25) oraz w UK gdzie na brak wiatru nie mogliśmy narzekać i ja więcej jak 9m2 nie odpalałem zbyt często.

Niestety na tym zestawie przekonałem się, że 11m2 to za mało jak na największy latawiec. Choć podobnie jak ktoś wcześniej tutaj myślałem, że jeśli trzeba większy latawiec to znaczy, że warunki są słabe i nie opłaca się pompować. Teraz mam inne zdanie. Przekonałem się o tym choćby w czerwcu na Rodos gdzie moja 11 i 9 zostały w ciągu tygodnia raz wyciągnięte z plecaka. W powietrzu były 14m2 i 17m2. Latawce większe też są fajne i przy spokojniejszym wietrze można się sporo nauczyć w zakresie techniki pływania i nawet skoków.

Reasumując, teraz zamieniłem 9m2 na Ozone Edge 10m2, chcę sprzedać 11m2 F-one który jest świetnym latawcem ale chcę zamienić na 13m2. Dokupimy pewnie też 8m2 a 6,25 zostanie na wszelki wypadek choć ja uważam, że jak tylko narzeczona się jeszcze trochę bardziej wprawi to w naszym zestawie zostanie 8, 10 i 13.

Trochę długi wywód ale mam nadzieję, że pomocny.


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość