Ostrzenie przypomnienie

Forum dla początkujących
heja banana
Posty: 229
Rejestracja: 03 lis 2009, 17:28
Deska: Nobile T5
Latawiec: Best Kahoona
Lokalizacja: Poznań
Postawił piwka: 6 razy
Dostał piwko: 2 razy
 
Post21 sty 2019, 22:58

kitewide pisze:Ostatnio pływałem w bardzo zmiennych warunkach raz szkwał na maska, raz równo, za chwilę za słabo i sam juz nie wiedzialem co mam zrobić. Jak szkwał to po prostu traciłem wysokość w oczach, miałem gigantyczny problem żeby utrzymać kierunek! Nie wiem czy dobrze robiłem, ale żeby mnie nie zdmuchnęło to przy bardzo mocnych podmuchach wychylalem do przodu w kierunku latawca odejmując jednocześnie na barze, cały czas praca barem in/out.

Nie potrafiłem nad tym zapanować, gdy się trochę zmniejszył wiatr to odzyskiwałem wysokość, potem gdy z kolei było za słabo to traciłem, bo albo miałem problem wystartować, albo miałem problem utrzymać prędkość.
[/quote]

takie jest często pływanie na kajcie :D trzeba się dopasować. Jak wzmaga się wiatr i szkwali to nie wychylasz się w kierunku latawca tylko odwrotnie, szorujesz tyłkiem po wodzie, zapierasz się nogami, latawiec niżej i barem regulujesz moc. Zresztą zobacz sobie na filmiku:

https://www.youtube.com/watch?v=wAz3iaBgd0k

Z kolei jak wiatr słabnie to musisz odpuścić, czasem nawet trochę odpaść i z wyczuciem prowadzić deskę bo inaczej się zatrzymasz.

Generalnie to wszystko nie jest zero jedynkowe i po prostu trzeba wyczuć jak prowadzić deskę:)

Awatar użytkownika
apek
Posty: 793
Rejestracja: 03 cze 2012, 09:42
Deska: Naish
Latawiec: Naish
Postawił piwka: 42 razy
Dostał piwko: 62 razy
 
Post23 sty 2019, 01:31

kitewide pisze:
Niestety dalej uczę się ostrzyć i np. dużo osób mówi mi żeby wbić tylną piętę. Tylko jak wbić nogę która jest ugięta? Zadziranie palców? To jest dla mnie czarna magia.

Ostatnio pływałem w bardzo zmiennych warunkach raz szkwał na maska, raz równo, za chwilę za słabo i sam juz nie wiedzialem co mam zrobić. Jak szkwał to po prostu traciłem wysokość w oczach, miałem gigantyczny problem żeby utrzymać kierunek! Nie wiem czy dobrze robiłem, ale żeby mnie nie zdmuchnęło to przy bardzo mocnych podmuchach wychylalem do przodu w kierunku latawca odejmując jednocześnie na barze, cały czas praca barem in/out.

Nie potrafiłem nad tym zapanować, gdy się trochę zmniejszył wiatr to odzyskiwałem wysokość, potem gdy z kolei było za słabo to traciłem, bo albo miałem problem wystartować, albo miałem problem utrzymać prędkość.

Ogólnie bylem prawie 4 godziny non stop i tak naprawdę tylko kilkukrotnie zbliżyłem się do miejsca z którego zaczynałem. Strasznie irytujący jest etap nauki ostrzenia, bez tego nie można pójść dalej...


Błąd, w szkwałach powinieneś się przemóc i ostrzyć, mocno krawędziując i kierując latawiec ku wodzie, co w skrajnym przypadku może nawet doprowadzić do osiągnięcia pozycji startowej i zatrzymania, a to umożliwi przeczekanie szkwału bez utraty wysokości, a wcześniej nawet zyskujesz ją w szkwale.
Pochylanie do przodu i latawiec do góry, to zawsze rozpaczliwe ratowanie się w szkwale, które kończy się utratą wysokości, a często również nie kontrolowanymi lotami.

AlMastar
Posty: 425
Rejestracja: 19 wrz 2015, 22:07
Deska: SHINN !!
Latawiec: PIVOT 8 / 10 / 12
Postawił piwka: 5 razy
Dostał piwko: 16 razy
 
Post23 sty 2019, 11:43

no właśnie trochę dziwna sytuacja że przy za silnym wietrze traciłeś wysokość - no chyba że był baaaardzo za silny, ale wątpię, żeby aż tak bardzo

ogólnie latawiec do zenitu to słaby pomysł jak stoisz na desce bo tracisz krawędź, jak za mocno powieje to pupa nisko nad wodę (siadasz w powietrzu jakby) i tylna pięta na max wciśnięta do tego druga noga prosto, żeby jako tako płynąć i zyskujesz wysokości najwięcej ile się da - mega się naszarpiesz i natrudzisz, płyniesz powolutku ale pod wiatr

jeśli o mnie chodzi to żeby się bronić przed dużym rozpędzeniem to w szkwale skacze i staram się wtedy latawiec trzymać w zenicie wtedy się zwalnia - nie pomaga to ostrzyć, ale według mnie pomaga opanować latawiec i deskę

matsor
Posty: 238
Rejestracja: 08 wrz 2016, 15:16
Deska: SU2, Shinn
Latawiec: XR4
Lokalizacja: Gdańsk
Postawił piwka: 28 razy
Dostał piwko: 11 razy
 
Post14 mar 2019, 22:43

Przeczytałem cały wątek (stary i nowy) i potrzebuję trochę wyjaśnienia/porady. Przesiadlem się z 13m delty na 12m open C. Na delcie ostrzylem niezaleznie od warunkow. Teraz na open C mam problem z ostrzeniem w warunkach low wind - jak tylko wejdę w ślizg i zaczynam ostrzyć, trace prędkość, osemkuje i odpadam z wiatrem. I tak w kółko. Jakieś pomysły? Czy ktoś miał podobne wyzwanie po przejściu na open C?

namor
Posty: 760
Rejestracja: 08 paź 2013, 12:51
Deska: Shinn Patrol & Shinnster
Latawiec: XR4 12m XR5 9+7m
Lokalizacja: Sobieszewo
Postawił piwka: 17 razy
Dostał piwko: 13 razy
Kontaktowanie:
 
Post15 mar 2019, 09:09

matsor pisze:Przeczytałem cały wątek (stary i nowy) i potrzebuję trochę wyjaśnienia/porady. Przesiadlem się z 13m delty na 12m open C. Na delcie ostrzylem niezaleznie od warunkow. Teraz na open C mam problem z ostrzeniem w warunkach low wind - jak tylko wejdę w ślizg i zaczynam ostrzyć, trace prędkość, osemkuje i odpadam z wiatrem. I tak w kółko. Jakieś pomysły? Czy ktoś miał podobne wyzwanie po przejściu na open C?


może za bardzo skupiasz się na ostrzeniu zamiast nieco odpuścić? to mój częsty błąd którego nie mogę się oduczyć. zmiana latawca wymusza lekką zmianę techniki przy słabym wietrze.
no i przy naprawdę słabym wietrze poniżej wind range można utrzymać wysokość jedynie na dużych deskach :(

gredy
Posty: 1168
Rejestracja: 29 sty 2011, 21:17
Latawiec: Best
Postawił piwka: 73 razy
Dostał piwko: 31 razy
 
Post19 mar 2019, 01:39

A czego się spodziewałeś ;) Zamieniłeś latawiec na metr mniejszy i mniej wydajny, logicznym jest, że potrzebujesz sporo więcej wiatru do ostrzenia :)

Awatar użytkownika
Gemsi
Posty: 88
Rejestracja: 08 lip 2015, 16:52
Deska: Makani Sharp
Latawiec: Ultra 12,Passion 9,Religion 6
Postawił piwka: 4 razy
Dostał piwko: 8 razy
 
Post19 mar 2019, 08:42

gredy pisze:A czego się spodziewałeś ;) Zamieniłeś latawiec na metr mniejszy i mniej wydajny, logicznym jest, że potrzebujesz sporo więcej wiatru do ostrzenia :)


Może schudł? skąd wiesz ;)


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość