Wymiana Linek - po taniości :)

Pytania odnośnie naprawy, budowy, i modyfikacji sprzętu.
Awatar użytkownika
kuicets
Posty: 1086
Rejestracja: 26 wrz 2016, 17:49
Deska: Laluz + Yeti
Latawiec: 17 + 12 + 9
Lokalizacja: BIESZCZADY
Postawił piwka: 33 razy
Dostał piwko: 84 razy
 
Post07 mar 2017, 17:47

Czołem!

Pomimo tego, że latawiec wraz z barem grzecznie leżały na brzegu daleko od centrum akcji, jakiś magik zdołał przelecieć mi bojerem po linkach. Na szczęście tragedii nie ma, ale jedna jest minimalnie nadwyrężona. Naszła mnie ochota na ich wymianę, ale jak spojrzałem na cenę linek (ponad 100zł za sztukę oryginalnych do Airush Analog 2015) to wygląda na to, że lepiej nowy bar kupić :)

Stąd pytanie - czy jest możliwość zrobić to jakoś taniej? Np. kupno 100m niemarkowej linki i sobie samemu pociąć na odpowiednią długość i zmontować?

Czy nadadzą się np. takie?

http://allegro.pl/linka-dakronowa-dacro ... 70693.html

albo takie?

http://allegro.pl/linka-dacronowa-clima ... 75458.html

W ogóle, jaka powinna być ich wytrzymałość? Gdzieś czytałem, że min. 120kg, ale chyba do linek sterowania aż tyle nie trzeba? A może to 120 kg do sterowania a znacznie więcej dla linek nośnych? Pogubiłem się :)

Pzdr!

zojsan
Posty: 1192
Rejestracja: 18 maja 2013, 07:32
Deska: SU-2, SPLEENE Door
Latawiec: Cabrinha FX 7.10.14
Lokalizacja: Lubelskie
Postawił piwka: 3 razy
Dostał piwko: 33 razy
 
Post07 mar 2017, 21:06

1,69 zł za metr to minimum które musisz zapłacić...
plus zrobienie końcówek (20 zł za sztukę)

Awatar użytkownika
KrisIs
Posty: 1008
Rejestracja: 07 lip 2010, 20:18
Deska: Reincarnation 2
Latawiec: Open C
Lokalizacja: JG
Postawił piwka: 84 razy
Dostał piwko: 48 razy
 
Post07 mar 2017, 21:50

Zastanów się ile stracisz jak linka pęknie? Zajebistą sesję,połamane ręce,nogi?
Mi na przykład pękły 2 linki a latawiec spadł na czyjś samochód.

Awatar użytkownika
kuicets
Posty: 1086
Rejestracja: 26 wrz 2016, 17:49
Deska: Laluz + Yeti
Latawiec: 17 + 12 + 9
Lokalizacja: BIESZCZADY
Postawił piwka: 33 razy
Dostał piwko: 84 razy
 
Post07 mar 2017, 23:00

KrisIs pisze:Zastanów się ile stracisz jak linka pęknie? Zajebistą sesję,połamane ręce,nogi?
Mi na przykład pękły 2 linki a latawiec spadł na czyjś samochód.


Poczytałem trochę i zgoda - nie warto. Chcę jednak uniknąć płacenia pełnej kwoty za oryginały. Eksploruję więc opcję Zojsana - za markę płacić nie zamierzam, ale na pewno nie może to być jakaś lipa i zgłoszę się do serwisu który takie rzeczy robi fachowo. Ktoś zna w 3miescie? Kite Doctor w Gdyni jest OK?

Pzdr!

Awatar użytkownika
BraCuru
Posty: 5909
Rejestracja: 13 mar 2006, 20:56
Deska: BraCuru Foilboards, Moses
Latawiec: The Best of Cabrinha
Postawił piwka: 177 razy
Dostał piwko: 362 razy
Kontaktowanie:
 
Post08 mar 2017, 10:54

kuicets pisze:Pomimo tego, że latawiec wraz z barem grzecznie leżały na brzegu daleko od centrum akcji, jakiś magik zdołał przelecieć mi bojerem po linkach.

Zacznę od tego, że całą winę ponosisz tylko i wyłącznie Ty.
Czemu nie zwijacie linek na lodzie?! To jest dla mnie największa głupota robiona w snowkitingu :doh:

Stąd pytanie - czy jest możliwość zrobić to jakoś taniej?

jest taka możliwość.


Zapomnij! Równie dobrze możesz wykorzystać gumę z gaci ;) zrobisz sobie lub innym tylko krzywdę.

W ogóle, jaka powinna być ich wytrzymałość? Gdzieś czytałem, że min. 120kg, ale chyba do linek sterowania aż tyle nie trzeba? A może to 120 kg do sterowania a znacznie więcej dla linek nośnych? Pogubiłem się :)

120kg to stanowczo za mało!

Nośne powinny mieć 250kg a sterujące min 170kg. Oczywiście rozpatruj tylko nierozciągliwe linki. Dyneema jest jednym z najlepszych do wyboru.
Żadnych dakronów - rozciągaja się. Ani kevlarów - te z kolei nie rozciągają się ale tną wszystko jak piła elektryczna. zabronione są w kiteracingu.

Pogugluj dynema kite i coś Ci się tam pokaże albo kontaktuj się z autorem:
viewtopic.php?t=33531

Awatar użytkownika
kuicets
Posty: 1086
Rejestracja: 26 wrz 2016, 17:49
Deska: Laluz + Yeti
Latawiec: 17 + 12 + 9
Lokalizacja: BIESZCZADY
Postawił piwka: 33 razy
Dostał piwko: 84 razy
 
Post08 mar 2017, 13:58

BraCuru pisze:
kuicets pisze:Pomimo tego, że latawiec wraz z barem grzecznie leżały na brzegu daleko od centrum akcji, jakiś magik zdołał przelecieć mi bojerem po linkach.

Zacznę od tego, że całą winę ponosisz tylko i wyłącznie Ty.
Czemu nie zwijacie linek na lodzie?! To jest dla mnie największa głupota robiona w snowkitingu :doh:


No ależ oczywiście - wszak nie mam do nikogo oprócz siebie pretensji! Nie miał prawa widzieć białych linek na lodzie (choć mógł tak nie zapier$%&#$* 3 metry od towarzystwa :))

BraCuru pisze:
120kg to stanowczo za mało!

Nośne powinny mieć 250kg a sterujące min 170kg. Oczywiście rozpatruj tylko nierozciągliwe linki. Dyneema jest jednym z najlepszych do wyboru.
Żadnych dakronów - rozciągaja się. Ani kevlarów - te z kolei nie rozciągają się ale tną wszystko jak piła elektryczna. zabronione są w kiteracingu.

Pogugluj dynema kite i coś Ci się tam pokaże albo kontaktuj się z autorem:
viewtopic.php?t=33531


Dzieki za info i namiar.

Awatar użytkownika
specjal
Posty: 578
Rejestracja: 16 lip 2014, 21:30
Latawiec: różne 7;9;12;15;18
Lokalizacja: Elbląg
Postawił piwka: 24 razy
Dostał piwko: 33 razy
 
Post11 cze 2017, 20:39

kuicets pisze:Stąd pytanie - czy jest możliwość zrobić to jakoś taniej?

Ja wymieniłem linki nośne z "Linka Dyneema® Pleciona 1.5MM 300KGS krojona pod zamówienie" po 1,69zł/mb , taka żółta, impregnowana, kupiłem wysyłkowo w linysyntetyczne.pl.
Wcześniej robiłem sobie przedłużki, jak na razie działa to u mnie i ładnie wygląda, tylko zapomniałem wziąć poprawkę na rozciągnięcie linki (nowa linka musi się ułożyć, rozciągnąć 1-2%). Końcówki (pętelki) sam robiłem, nie jest to wielka filozofia. Przykładowo drutem do "robienia na drutach" fi 3-4mm, ok 12cm (jak pętelka ma być większa. to odpowiednio dalej) przed końcem linki "spęczamy" ją i do środka wprowadzamy rzeczony drut w kierunku odwrotnym od końcówki. Naciągamy (nanizamy) na drut pewną ilość splotów, ściskamy (spęczamy) je, wyjmujemy drut, a w to miejsce wprowadzamy końcówkę linki (uciętą równo) . Zaciągamy odpowiednio, by oplot ścisnął końcówkę. Już w zasadzie pętelka trzyma, jednak należy jeszcze przeszyć juzingiem (nić do szycia żagli) łączenie.
Pewnie tą instrukcję można by napisać lepiej, ale poetą nie jestem :(

heja banana
Posty: 242
Rejestracja: 03 lis 2009, 17:28
Deska: Nobile T5
Latawiec: Best Kahoona
Lokalizacja: Poznań
Postawił piwka: 6 razy
Dostał piwko: 4 razy
 
Post31 mar 2019, 22:49

Hej,

Zastanawiam się czy nie wymienić linek w zapasowym barze ale z racji że zapasowy to nie chcę majątku inwestować:) Czy te linki ze sklepu linysyntetyczne faktycznie są ok czy lepiej poszukać innych. A jeśli innych to czy ktoś zna jakiś godny polecenia sklep??:)

pzdr

heon
Posty: 19
Rejestracja: 09 sie 2019, 23:20
Latawiec: Cabrinha Convert 12
Lokalizacja: Kraków
 
Post12 sie 2019, 22:01

Dynema to jest dokładnie ta linka z której są zrobione oryginalne linki. Kolego specjal chciałem dopytać sam system szplajsowania jak to opisałeś znam ale mówisz ze oprócz tego przeszywałeś jeszcze ten kawałek gdzie linka w lince nicią ??? Prawda?? Szyłeś na maszynie czy ręcznie jak ci się te miękkie oczka sprawdzają nic nie puściło ?

heja banana
Posty: 242
Rejestracja: 03 lis 2009, 17:28
Deska: Nobile T5
Latawiec: Best Kahoona
Lokalizacja: Poznań
Postawił piwka: 6 razy
Dostał piwko: 4 razy
 
Post12 sie 2019, 23:07

tylko dynema dynemie nierówna. Są lepsze i gorsze. Pytanie gdzie można kupić dobrej jakości dynemę w przyzwoitej cenie?:)

heon
Posty: 19
Rejestracja: 09 sie 2019, 23:20
Latawiec: Cabrinha Convert 12
Lokalizacja: Kraków
 
Post12 sie 2019, 23:19

Szukałem trochę i chyba największy wybór jest na https://linysyntetyczne.pl oraz według parametrów które podaje sprzedawca są całkiem sensowne. Ja dziś zakupiłem kawałek dyneemy ale w oplocie no i to nie to. Musi być dynema bez oplotu i te które są na stronie wyżej są własnie takie.

heja banana
Posty: 242
Rejestracja: 03 lis 2009, 17:28
Deska: Nobile T5
Latawiec: Best Kahoona
Lokalizacja: Poznań
Postawił piwka: 6 razy
Dostał piwko: 4 razy
 
Post13 sie 2019, 00:35

Znam te stronę ale te linki mają 4% rozciagliwosci. W jakimś niemieckim sklepie widziałem dynemę która miała 1%

heon
Posty: 19
Rejestracja: 09 sie 2019, 23:20
Latawiec: Cabrinha Convert 12
Lokalizacja: Kraków
 
Post13 sie 2019, 11:29

A tu to masz racje ale gdzieś czytałem ze jej wyciąganie rozpoczyna się dopiero gdzieś ok 30% obciążenia niszczącego a przy założeniu ze masz 2 linki nośne po 300 kg to razem 600 kg waga ridera 70 kg to masz jakieś 15 % obciążenia, wiec chyba nie ma się czym przejmować. (A jeszcze w dodatku nie uwzględniłem linek sterujących które też zdejmują cześć siły.) W ostateczności można wziąć 2 mm i wtedy już masz 600 KG na linkę więc na dwie 1200 kg to ona nawet nie zaczyna jeszcze myśleć o pracy :P.

heja banana
Posty: 242
Rejestracja: 03 lis 2009, 17:28
Deska: Nobile T5
Latawiec: Best Kahoona
Lokalizacja: Poznań
Postawił piwka: 6 razy
Dostał piwko: 4 razy
 
Post21 sie 2019, 19:20

zapytam jeszcze o przedłużki. Jaką grubość się stosuje? taką samą jak linki w barze czy grubsze żeby się nie powyciągały?

Awatar użytkownika
apek
Posty: 814
Rejestracja: 03 cze 2012, 09:42
Deska: Naish
Latawiec: Naish
Postawił piwka: 42 razy
Dostał piwko: 63 razy
 
Post22 sie 2019, 01:17

heon pisze: waga ridera 70 kg to masz jakieś 15 % obciążenia, :P.

źle to kalkulujesz, to nie są obciążenia statyczne, a dynamiczne, więc waga ridera 70 kg i jego prędkość na przykład rozpędzonego do 50 km/h i to dopiero będzie składało się na siłę z jaką on zadziała na linki i przy zacięciu latawca do skoku
heja banana pisze:zapytam jeszcze o przedłużki. Jaką grubość się stosuje? taką samą jak linki w barze czy grubsze żeby się nie powyciągały?

przedłużki takie same jak linki, przecież pracują tak samo


Wróć do „Zrób to Sam & Naprawa Sprzętu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości