Strona 645 z 659

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 02 lip 2018, 13:09
autor: Piotrbyku
Tą deskę używam zgodnie z otrzymaną instrukcją :D :lol: więc nie będzie zgrzytów :D :lol:

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 02 lip 2018, 15:12
autor: Mikolpa
BraCuru pisze:
Mikolpa pisze:Byku fajnie to wygląda :thumb: tylko nie unoś za wysoko deski bo znów będzie dym :lol: zwłaszcza tej deski :wink:

No własnie ;)

:thumb:

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 09 lip 2018, 19:42
autor: koziolo
Cześć wszystkim,

Mam prośbę nie mogę znaleźć nigdzie informacji na jakich spotach jakie kierunki wchodzą najlepiej.
Możecie poradzić jakie kierunki na jakim spocie są najlepsze do nauki?
Jestem na etapie nauki ostrzenia i kompletowania sprzętu właśnie jedzie do mnie deska trapez i mniejszy latawiec.
Jadę z rodzina na wakacje gdzie ma być ponoć płytko i wietrznie ale przed jeszcze bym chciał sprawdzić sprzęt.
Troszkę cykam się jednak jeszcze głębokiej bo na razie to tylko zatoka.
Które z pobliskich spotów są najbardziej łaskawe?

Jest takie jezioro koło zamku czocha i ono jest mega płytkie ale i nie za wielkie. Myślicie, że strasznie głupim pomysłem jest tam spróbować? Ktoś tam kiedyś był?

Mam też pomysł wypożyczenia jakiegoś kajaka,ewentualnie mam też taki dmuchany challenger i rescue na czymś takim. W sensie ja moja partnerkę i na zmianę.
Myślicie że to ma sens?


Na wkupne na spocie mam dla was domowe piwka. ;)

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 09 lip 2018, 20:27
autor: KrisIs
Słup koło Jawora W, NW obecnie nie jest najgorzej stan wody się zmniejsza plaże już na długość linek.
Mietków NW, plaża u francuza E, SE plaża od Bożygniewu
Bukówka S SW
wszystkie bajora głębokie nie do nauki jeżeli boisz się wody kamizelka.
Wskazane jest by ktoś był na spocie wiec na początek wybieraj się tam gdzie tłumy czyli Mietków.
Zawsze ktoś cię wystartuje i wyląduje.
Jeżeli się uczyłeś na 1/2wyspie to teraz spotkasz się z zupełnie innymi warunkami.
Co do Czochy to tam wszędzie drzewa tam chyba na WS jest problem.
To muszą być duże zbiorniki gdzie wchodzi czysty wiatr.
Głęboka woda ma same zalety w stosunku do płytkiej.

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 09 lip 2018, 22:08
autor: koziolo
Dzięki wielkie.

Bożygniew to raczej taki onshore? To nie dla mnie na tą chwilę ja tracę dużo wysokości jeszcze.

Jak od francuza sobie spłynę tym E to będę miał tam gdzie wylądować?
W Mietkowie ten NW to gdzie startujecie?
W tej czeskiej rozkoszy to jakie kierunki?

Chodzi właśnie o to że ja muszę mieć raczej sideshore i gdzieś tam parę set metrów dalej wylądować.
Na razie planujemy się nawzajem asekurować z czegoś pływającego lub auta.
Jest jakaś opcja żebym z jednego spotu spłynął na drugi?

Chciał bym też tak myśleć o głębokiej wodzie jak Ty. Nie chodzi o to że boje się głębokiej wody, ale i tak kamizelka na pewno będzie. Tylko nie mam jeszcze w pełni skoordynowanych ruchów nawet na płytkiej więc na głębokiej ogarnąć deskę i latawiec to jakaś abstrakcja dla mnie. Ale trzeba w końcu spróbować może tylko tak straszycie. Przed kursem miałem więcej pewności. Miałem kilka niekontrolowanych kiteloop'ów więc nabrałem troszkę respektu.

Więc jak zobaczycie kogoś w kamizelce i kasku miotającego się z latawcem to będę ja największy rookie w okolicy.

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 10 lip 2018, 07:46
autor: Mikolpa
koziolo pisze:Dzięki wielkie.

Bożygniew to raczej taki onshore? To nie dla mnie na tą chwilę ja tracę dużo wysokości jeszcze.

Jak od francuza sobie spłynę tym E to będę miał tam gdzie wylądować?
W Mietkowie ten NW to gdzie startujecie?
W tej czeskiej rozkoszy to jakie kierunki?

Chodzi właśnie o to że ja muszę mieć raczej sideshore i gdzieś tam parę set metrów dalej wylądować.
Na razie planujemy się nawzajem asekurować z czegoś pływającego lub auta.
Jest jakaś opcja żebym z jednego spotu spłynął na drugi?

Chciał bym też tak myśleć o głębokiej wodzie jak Ty. Nie chodzi o to że boje się głębokiej wody, ale i tak kamizelka na pewno będzie. Tylko nie mam jeszcze w pełni skoordynowanych ruchów nawet na płytkiej więc na głębokiej ogarnąć deskę i latawiec to jakaś abstrakcja dla mnie. Ale trzeba w końcu spróbować może tylko tak straszycie. Przed kursem miałem więcej pewności. Miałem kilka niekontrolowanych kiteloop'ów więc nabrałem troszkę respektu.

Więc jak zobaczycie kogoś w kamizelce i kasku miotającego się z latawcem to będę ja największy rookie w okolicy.


Rozkosz sobie teraz odpuść. Wszędzie ciasno, głęboko i drzewa wzdłuż brzegu. Zaczniesz swobodnie pływać to wtedy można tam jechać.

Na Mietku na całym brzegu południowym jest gdzie wylądować. Problemem latem teraz są wędkarze i drzewa ok. 15-20m od brzegu. Więc jak jest ktoś na brzegu do wylądowania to jest ok.
Jak jest NW i W to wiosna-lato startujemy na cyplu u francuza. Jesienią często bardziej na zachód, tak w połowie zbiornika.

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 10 lip 2018, 21:14
autor: KrisIs
koziolo pisze:Dzięki wielkie.

Bożygniew to raczej taki onshore? To nie dla mnie na tą chwilę ja tracę dużo wysokości jeszcze.

Jak od francuza sobie spłynę tym E to będę miał tam gdzie wylądować?
W Mietkowie ten NW to gdzie startujecie?
W tej czeskiej rozkoszy to jakie kierunki?

Chodzi właśnie o to że ja muszę mieć raczej sideshore i gdzieś tam parę set metrów dalej wylądować.
Na razie planujemy się nawzajem asekurować z czegoś pływającego lub auta.
Jest jakaś opcja żebym z jednego spotu spłynął na drugi?

Chciał bym też tak myśleć o głębokiej wodzie jak Ty. Nie chodzi o to że boje się głębokiej wody, ale i tak kamizelka na pewno będzie. Tylko nie mam jeszcze w pełni skoordynowanych ruchów nawet na płytkiej więc na głębokiej ogarnąć deskę i latawiec to jakaś abstrakcja dla mnie. Ale trzeba w końcu spróbować może tylko tak straszycie. Przed kursem miałem więcej pewności. Miałem kilka niekontrolowanych kiteloop'ów więc nabrałem troszkę respektu.

Więc jak zobaczycie kogoś w kamizelce i kasku miotającego się z latawcem to będę ja największy rookie w okolicy.

W kasku i kamizelce nawet lokalni prosi pływają.
Co do bodydragu zasada prosta gubisz deskę to nie oglądasz się gdzie ona jest tylko lecisz ogarniasz latawiec i kontynuujesz w tym kierunku bodydrag.
Szybko zmieniasz kierunek i bodydragujesz do deski. Pewnie ktoś ci pomoże z lokalesów. Pływanie onshore ma jedną zaletę jesteś cały czas w wodzie. Przy side 5 minut w wodzie godzina spaceru. Najlepszy będzie francuz byle daleko nie wypływać żeby nie spłynąć na tamę.
Jak wieje 13 węzłow+ wpadaj popatrzeć rozkminić przywitac się w piątek.

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 10 lip 2018, 21:14
autor: KrisIs
phpBB [video]

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 12 lip 2018, 17:51
autor: koziolo
Żeby pływać onshore najpierw musiał bym się podhalsować a na głębokim mogę mieć z tym problem.
Czy bodydragiem z deską pod pachą dam radę nabrać troszkę wysokości?
Bo nie kojarzę żeby tam było płytko od brzegu?

Chętnie bym was podpatrzył ale mam wolne niestety dopiero w niedzielę gdzie raczej już nic nie będzie wiało.
Przyjadę może chociaż kita nadmuchać i sprawdzić czy deska nie tonie.
Będę śledził temat może następnym razem uda mi się was złapać na spocie.

Mam jeszcze jedno pytanie:

Czy myślicie że dobrym pomysłem jest wypłynąć sobie offshore i dopłynąć na drugi brzeg np od francuza do bożygniewu lub na odwrót?
Ktoś by mnie wyrzucił na jednym spocie i pojechał na drugi.

To jest tylko pytanie jeśli to głupi pomysł to proszę o informację.

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 12 lip 2018, 18:01
autor: KrisIs
koziolo pisze:Żeby pływać onshore najpierw musiał bym się podhalsować a na głębokim mogę mieć z tym problem.
Czy bodydragiem z deską pod pachą dam radę nabrać troszkę wysokości?
Bo nie kojarzę żeby tam było płytko od brzegu?



Co ty masz za deskę Su2 BigFoot? Co się boisz onshore? Wszyscy tak się uczyli i nauczyli. Jak wieje 2 halse i masz 100 m wysokości.
Co do opcji pływania na off to uwzględniaj że na off nie wieje (to nie Rewa) jak już radzę ci przy W startować koło Chwałowa i spłynąć do Francji.
Widzę że tama nie odstrasza.

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 12 lip 2018, 18:26
autor: Mikolpa
KrisIs pisze:
koziolo pisze:Żeby pływać onshore najpierw musiał bym się podhalsować a na głębokim mogę mieć z tym problem.
Czy bodydragiem z deską pod pachą dam radę nabrać troszkę wysokości?
Bo nie kojarzę żeby tam było płytko od brzegu?



Co ty masz za deskę Su2 BigFoot? Co się boisz onshore? Wszyscy tak się uczyli i nauczyli. Jak wieje 2 halse i masz 100 m wysokości.
Co do opcji pływania na off to uwzględniaj że na off nie wieje (to nie Rewa) jak już radzę ci przy W startować koło Chwałowa i spłynąć do Francji.
Widzę że tama nie odstrasza.

Plus asekuracja kogoś na brzegu zamiast z wody.
Problemem spływu od Chwałowa w ciepłym okresie jest duża ilość wędkarzy, zwłaszcza w weekend. Żyłki mają zazwyczaj zarzucone na około 20-30m od brzegu.

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 13 lip 2018, 12:40
autor: Kelhus
Jest ktoś może na Mieciu dzisiaj? Prognozy dają nadzieję...

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 13 lip 2018, 14:05
autor: Mikolpa
Kelhus pisze:Jest ktoś może na Mieciu dzisiaj? Prognozy dają nadzieję...

Ja musiałem odpuścić :?
Z tego co widzę po stacji to wieje na 12-14m i w miarę stabilnie.

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 13 lip 2018, 14:30
autor: Kelhus
Też się nie zebrałem... Ale jutro nie odpuszczę :)

Re: Wrocław-- Może Razem będzie prościej ??

: 13 lip 2018, 17:28
autor: Piotrbyku
:D fajnie było :-)