Kupię latawiec - snowkite

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :thumb: :clap: :pray: :naughty: :thumbsup: :doh: :hand:
Wyświetl więcej emotikon

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Kupię latawiec - snowkite

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: EASY Surf Center » 02 lut 2014, 12:13

Hej

Skoro szukasz czegoś dużego to polecam:

http://allegro.pl/latawiec-gaastra-2013 ... 52374.html
lub

http://allegro.pl/latawiec-gaastra-2013 ... 73301.html

Bar do latawców - 600 zł.

Pozdrawiam
Lussik

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: chojnowsky » 30 sty 2014, 08:07

Witam,

sprzedam cały komplet:

1.Zestaw latawców NAISH CULT 2009 + bar
-12m2
-9m2

2.Trapez firmy pat love

3.Plecaki oryginalne do latawców

4.Deska Naish

Wszystko w stanie bardzo dobrym.

Cena na telefon:

505 029 946

CAŁY KOMPLET: cena 2800

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: drester » 28 sty 2014, 09:07

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Dostałem już kilka ofert, poczekam jeszcze dwa dni i coś wybiore. Widze że waga dużo zmienia. Ostatnie wypowiedzi utwierdziły mnie w przekonaniu że mniejszego latawca niż 14m2 nie mam co szukać. A do lata może zjade jeszcze kilka kg.
Pozdrawiam ps. nadal nie wiem czy mogę tu wrzucać linki do serwisów ogłoszeniowych.

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: grychu » 27 sty 2014, 14:10

drester pisze:Czułem właśnie że tak to będzie wyglądać. Wszyscy odradzają ten rozmiar... :)
Mam 182cm i waże około 94kg.
Na desce pływam najczęściej na 8m ale jak są silne wiatry to przeskakuje na 5.7m. Kiedyś próbowałem na mniejszym chyba 4,5m ale wtedy ważyłem 110kg i deska nie chciała wyskoczyć z wody :/
Zależy mi na dużym latawcu żebym mógł popływać jak latem będzie mniej niż 6m/s, bo przy takim słabym wietrze i moich uwarunkowaniach(duża waga, średniej wielkości deska, krótkie jeziorko, największy żagiel 8m) nie opłaca się w ogóle deski wyciągać.
Mógłbym w tym czasie szlifować nowy sport - KITE :) Nie jestem też samobójcą i nie będę zimą używał go przy dużych wiatrach.
pozdrawiam.
ps. mogę tu wrzucić linki z alledrogo i tablicy czy regulamin tego zabrania?(czytałem ale nie pamiętam) chciałbym żebyście się wypowiedzieli na temat kilku latawców.


heja.
6 m/s to niecałe 12 knotów.
Mam takie same parametry jak ty waga, wzrost.
przy tym wietrze musiałbyś mieć deskę kierunkową lub dużego twintipa i latawiec 14-15- wtedy masz fajne pływanie. Albo mniejsza deska np.137x42-44, i większy kite- 16-18.
Kite 16-18+ deska kierunkowa może 10 knotów.
pzdr.

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: bartekk » 27 sty 2014, 14:02

Lepiej kup mniejszy latawiec ale z dobrym dołem!

Mam do sprzedania F-One Bandit DOS 12m w stanie idealnym - 1200 zł.

Peace

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: onzo » 27 sty 2014, 12:30

w ogóle nie wydaje mi się, że 15-17m2 na najsłabsze wiatry to na snowkite (szczególnie na śniegu a nie na lodzie) to za duży latawiec. Sam przy 72kg latałem w ten weekend na 16m2. Owszem - ludzie odpalali i 12m2 i 10m2, ale rozmiar zdecydowanie pomagał.
Przy czym akurat ozone edge to i 13m2 wystarczy.
Na początek wybrałbym jakieś 13-14m2 z dobrym dołem. Na śnieg będzie całkiem spoko, a na wodzie też nie będzie za duże.
6m/s na śródlądziu i mniej to w ogóle sobie odpuść przynajmniej na początku. Za mało, nierówno, nieprzyjemnie i 16m2 może nie wystarczyć przy Twojej wadze, przynajmniej jak na pierwszy kontakt z kitem.

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: robizakopane » 25 sty 2014, 21:45

siema
obys nie zalowal tego wyboru
masz wage piorkowa i 13m ozona zrobi z toba miazge
jak bys miał pytania
robizakopane@gmail.com

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: drester » 25 sty 2014, 18:16

Czułem właśnie że tak to będzie wyglądać. Wszyscy odradzają ten rozmiar... :)
Mam 182cm i waże około 94kg.
Na desce pływam najczęściej na 8m ale jak są silne wiatry to przeskakuje na 5.7m. Kiedyś próbowałem na mniejszym chyba 4,5m ale wtedy ważyłem 110kg i deska nie chciała wyskoczyć z wody :/
Zależy mi na dużym latawcu żebym mógł popływać jak latem będzie mniej niż 6m/s, bo przy takim słabym wietrze i moich uwarunkowaniach(duża waga, średniej wielkości deska, krótkie jeziorko, największy żagiel 8m) nie opłaca się w ogóle deski wyciągać.
Mógłbym w tym czasie szlifować nowy sport - KITE :) Nie jestem też samobójcą i nie będę zimą używał go przy dużych wiatrach.
pozdrawiam.
ps. mogę tu wrzucić linki z alledrogo i tablicy czy regulamin tego zabrania?(czytałem ale nie pamiętam) chciałbym żebyście się wypowiedzieli na temat kilku latawców.

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: Gość » 24 sty 2014, 15:22

17 -raczej żeby dziurę ozonową zasłonić.
Na śnieg i lód 10 sobie kup i na wodę też zadziała przy 70kg.
Zakres duży, nierówności pochłania, czasem trochę powachlujesz i będzie dobrze.

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: andrzejwodejszo » 24 sty 2014, 15:15

mam ozona frenzy 11metrów ( optymalny rozmiar dla standardowej wagi ) nówkę z barem rocznik 2013 - jeśli jesteś zainteresowany daj znać :)

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: apek » 24 sty 2014, 14:31

17 na kruchy lód dla bezpiczeństwa

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: Bax » 24 sty 2014, 13:17

Napisz ile ważysz, to może coś się znajdzie.

Pozdro

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: Maks » 24 sty 2014, 13:01

mandaro pisze:Ktoś nie może się pozbyć siedemnastek?
Wiesz jak takie coś długo się pompuje?

Nie no raczej czas pompowania nie jest argumentem... :D

Ale 17 na zime? To "troche" duzy latawiec. Zwlaszcza, ze na sniegu nie trzeba az takich sil, aby sobie jezdzic...

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: mandaro » 24 sty 2014, 11:05

Ktoś nie może się pozbyć siedemnastek?
Wiesz jak takie coś długo się pompuje?

Re: Kupię latawiec - snowkite

Post autor: Gość » 24 sty 2014, 10:59

15m?
Na jakim żaglu najczęściej pływasz windserferze? 8? 4,2? 3,5?
Chyba nie ważysz 300 kilo?

Na górę