PORADNIK dla tych przed i po nauce - NOWE pytania 15.04.2009

Forum dla początkujących
Awatar użytkownika
Ar2r
Posty: 7
Rejestracja: 05 lis 2017, 15:22
 
Post13 lis 2017, 08:03

No tak tylko wtedy trzebaby wyłożyć w ciagu jednego sezonu pewnie min z 10k PLN dlatego pomyslalem zeby zrobic to stopniowo (a jak widze koszty przechowania, dodatkowego bagażu itd itd to pożyczenie to nie jest jakis kosmos)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Awatar użytkownika
Turbo_Sen
Posty: 90
Rejestracja: 06 wrz 2017, 18:11
Deska: Cabrihna Spectrum 140
Latawiec: Switchblade 10m & 14m
Lokalizacja: Gdansk
Postawił piwka: 5 razy
Dostał piwko: 2 razy
 
Post13 lis 2017, 08:26

Ar2r pisze:No tak tylko wtedy trzebaby wyłożyć w ciagu jednego sezonu pewnie min z 10k PLN dlatego pomyslalem zeby zrobic to stopniowo (a jak widze koszty przechowania, dodatkowego bagażu itd itd to pożyczenie to nie jest jakis kosmos)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro


10k to chyba przy kupnie jednego latawca :D

Generalnie jak wiesz co chcesz czyli komplet 2 latawoców, deska i reszta pierdół to teraz jest najlepszy momement na kupowanie rzeczy nowych z wyprzedazy, Później może zabraknąć rozmiarów

Awatar użytkownika
Ar2r
Posty: 7
Rejestracja: 05 lis 2017, 15:22
 
Post13 lis 2017, 08:31

No dlatego mowie ze kasa jest spora na raz dlatego chce teraz trapez i ew.pianke i juz leci prawie 5k. Wtedy z 1sezon na pożyczonym sprzęcie i znow dobrać latawce i deskę. Wszyscy wszystko macie od 1 sezonu kupione ? ;) Pożyczanie wcale nie wychodzi tak drogo i idzie przeboleć zanim się doposażę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Awatar użytkownika
kuicets
Posty: 378
Rejestracja: 26 wrz 2016, 17:49
Deska: Cabrinha + Su2
Latawiec: Lithium 12 + DNA 8
Lokalizacja: BIESZCZADY
Postawił piwka: 9 razy
Dostał piwko: 24 razy
 
Post13 lis 2017, 08:37

Ar2r pisze:min z 10k PLN


Jakie 10k?

Ja pierwszy komplet (Pianka, kaptur, buty, rękawiczki, trapez, pompka, bar, latawiec i deska) w całkiem niezłym stanie i nie starsze niż 2-3 lata zebrałem za ciut poniżej 5k, a już dziś widzę, że można było znacznie taniej.

No i pamiętaj, że kupiony sprzęt możesz kiedyś odsprzedać dalej. A w przypadku wypożyczalni pieniądz ucieka w eter. Ostatni dodatkowy bonus - bardzo dobrze będziesz znał swój sprzęt. A tak jak codziennie będziesz latał na czym innym, to może być ciężej z przyzwyczajeniem. Choć z drugiej strony potestujesz sobie masę sprzętu.

Ar2r pisze:trapez i ew.pianke i juz leci prawie 5k


Ja za te dwa elementy dałem 679zł. Na prawdę wszystko musi być nowe? A latawce z wypożyczalni są nowe? A pianke na kursie zakładałes nowa (choć kupno nowej pianki akurat rozumiem :))

Awatar użytkownika
Ar2r
Posty: 7
Rejestracja: 05 lis 2017, 15:22
 
Post13 lis 2017, 08:51

pianki wogole nie używałem w Egipcie ale teraz chce popływać też w pl i innych nie zawsze tak gorących krajach. Trapezy natomiast mialem na kursie różne i jak mnie maja tak trzaskać zebra jak wtedy to wole kupić coś komfortowego. Kite, deskę itd zgadzam się że kupiłbym niekoniecznie nowe ale wciąż pierwszy 1-2 sezony chciałem przelatać na wersji swoje + pożyczony tym bardziej że nie wiem ile będzie tych wypadów bo urodziły mi się dzieciaki ;) Bardziej chodziło mi o to czy to ma sens i od czego zacząć


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Awatar użytkownika
Turbo_Sen
Posty: 90
Rejestracja: 06 wrz 2017, 18:11
Deska: Cabrihna Spectrum 140
Latawiec: Switchblade 10m & 14m
Lokalizacja: Gdansk
Postawił piwka: 5 razy
Dostał piwko: 2 razy
 
Post13 lis 2017, 10:23

kuicets pisze:
Jakie 10k?


Oczywiście miałem na myśli nowy sprzęt.

Ar2r pisze:Trapezy natomiast mialem na kursie różne i jak mnie maja tak trzaskać zebra jak wtedy to wole kupić coś komfortowego. Kite, deskę itd zgadzam się że kupiłbym niekoniecznie nowe ale wciąż pierwszy 1-2 sezony chciałem przelatać na wersji swoje + pożyczony tym bardziej że nie wiem ile będzie tych wypadów bo urodziły mi się dzieciaki ;)


Sprawdź trapezy Manera EXO, one mają takie fajne wzmocnienie przy haku które trzyma go cały czas równie i nie pozwala mu iść do góry.
Ja swój kupiłem z wyprzedaży za 650zł. Też warto moim zdaniem kupić porządną piankę taki sprzęt to jest na lata. O ile trapez używany bym kupił to już pianki na pewno nie.

Jak będziesz rzadko pływał to faktycznie może lepiej wypożyczać na razie, ja od kupna sprzętu już tyle razy pływałem, że szkoda było wypożyczać. Poza tym swój sprzęt to swój i za każdym razem pływasz na tym samym a z wypożyczalni albo dostanie inne latawiec, albo rozmiary się kończą itp
Ostatnio zmieniony 13 lis 2017, 11:02 przez Turbo_Sen, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Sligier
Posty: 20
Rejestracja: 19 lip 2016, 21:58
Deska: NHP
Latawiec: Switchblade
Postawił piwka: 3 razy
 
Post13 lis 2017, 10:49

Chyba jestem w podobnej sytuacji co Ty, tzn. dwójka małych dzieci, praca i inne zobowiązania które skutecznie ograniczają możliwość spontanicznego wyskoku na prognozę. Tez zastanawiałem się nad zakupem vs. wynajmem jednak finalnie poszedłem w zakup głównie chyba dlatego ze po prostu lubię mieć swój sprzęt taki jak chce. Podobnie mam własny snowboard, deskę do wake itd. Jednak sprzęt kompletowałem stopniowo, zacząłem od pianki a później był trapez (który ostatnio wymieniłem na RE ;)) i uważam ze nawet jeśli chcesz wypożyczać latawiec i deskę to te dwie rzeczy warto mieć swoje bo maja duży wpływ na komfort i higienę pływania ;). Później przyszedł czas na pierwszy latawiec (12) z barem i pompka oraz deska a ostatnio dokupiłem 9. Deskę kupiłem nowa choć trochę się pospieszyłem niepotrzebnie, a latawce używane z niskim „przebiegiem” takie jak chciałem. Niestety nie miałem jeszcze okazji lecieć w dalekie kraje na kite wiec nie mam pojęcia jak kosztowo wychodzi transport latawca vs. wynajem na miejscu natomiast jeśli planujesz tez plywac w PL to warto tez pamiętać ze szkółki w których można wypożyczać sprzęt maja różne ceny (W tym roku w Jastarni za wynajem 18 na cały dzień musiałem zapłacić po 50% rabacie 200zl :roll: ) oraz ze działają od kwietnia do wrzesnia, a ja najlepsze tegoroczne pływania miałem w październiku ;).

Tak czy inaczej najważniejsze żeby plywac jak najwiecej czego i Tobie i sobie życzę :thumb:

Pzdr

Awatar użytkownika
kuicets
Posty: 378
Rejestracja: 26 wrz 2016, 17:49
Deska: Cabrinha + Su2
Latawiec: Lithium 12 + DNA 8
Lokalizacja: BIESZCZADY
Postawił piwka: 9 razy
Dostał piwko: 24 razy
 
Post13 lis 2017, 12:52

Generalnie uważam, że wszystko zależy od podejścia. Jeżeli jesteś urlopowym kajciarzem, to może faktycznie wypożyczenie to właściwa droga.

Ja traktuje kite trochę jak ciąże - w sensie, że nie można być "trochę" w ciąży :) Wiedząc, że wchodzę w to na pewno, nawet przez myśl mi nie przeszło wypożyczanie.

A używane pianki? Sprawa indywidualna.

heja banana
Posty: 121
Rejestracja: 03 lis 2009, 17:28
Deska: Nobile T5
Latawiec: Best Kahoona
Lokalizacja: Poznań
Postawił piwka: 3 razy
 
Post14 lis 2017, 23:34

Ar2r pisze:No tak tylko wtedy trzebaby wyłożyć w ciagu jednego sezonu pewnie min z 10k PLN dlatego pomyslalem zeby zrobic to stopniowo (a jak widze koszty przechowania, dodatkowego bagażu itd itd to pożyczenie to nie jest jakis kosmos)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro


jeśli nie szkoda Ci kasy na wypożyczanie to ma to sens bo przynajmniej potestujesz różne kajty i deski:) generalnie to idziesz szeroko bo ja za nowy trapez dakine pyro dałem 450 PLN, a za piankę ION-a 800 PLN:) oczywiście po sezonie.

tak jak koledzy pisali teraz zaczął się dobry okres na zakupy;)


Wróć do „Pierwsze Kroki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości