Wypadki i wpadki na kite! (Oby nikogo z nas to nie spotkało)

Wszystko o bezpieczeństwie - dział prowadzony przez BraCuru
andrzej194
Posty: 31
Rejestracja: 05 lis 2014, 23:39
Postawił piwka: 3 razy
Dostał piwko: 1 raz
 
Post31 maja 2017, 20:36

Dziś na Wierzbnie (Miedwie) nieciekawa sytuacja :(
Chlopaka zabierał helikopter z plaży :/
http://www.gs24.pl/aktualnosci/a/wypadek-nad-miedwiem-kitesurfer-uderzyl-w-drzewo,12133552/

Awatar użytkownika
Grzegorz KiteLife
Posty: 561
Rejestracja: 02 mar 2013, 22:10
Lokalizacja: JastarniaToruńUK
Postawił piwka: 32 razy
Dostał piwko: 26 razy
 
Post31 maja 2017, 21:50

Zastanawiałem sie właśnie jaki jest bilans dzisiejszego dnia bo patrząc na różne kamery to pusto dziś na zatoce było :|

Awatar użytkownika
Mikolpa
Posty: 2992
Rejestracja: 05 kwie 2013, 15:58
Deska: SU-2 Prorider 140, Trans 153
Latawiec: Rebel 10,12,14, Addiction 18
Lokalizacja: Wrocław
Postawił piwka: 106 razy
Dostał piwko: 122 razy
 
Post16 cze 2017, 19:16


obibok
Posty: 208
Rejestracja: 16 mar 2014, 17:23
Deska: North Jaime 2017
Latawiec: cabrinha switchblade 9 i 12
Lokalizacja: Mielno
Postawił piwka: 6 razy
Dostał piwko: 1 raz
 
Post16 cze 2017, 19:49

Szok....
RIP

Awatar użytkownika
BraCuru
Posty: 5826
Rejestracja: 13 mar 2006, 20:56
Deska: BraCuru Foilboards, Moses
Latawiec: The Best of Cabrinha
Postawił piwka: 170 razy
Dostał piwko: 354 razy
Kontaktowanie:
 
Post30 wrz 2017, 09:41

Top 10 odpalania. Mój faworyt to Nr.7:
phpBB [video]

Awatar użytkownika
BraCuru
Posty: 5826
Rejestracja: 13 mar 2006, 20:56
Deska: BraCuru Foilboards, Moses
Latawiec: The Best of Cabrinha
Postawił piwka: 170 razy
Dostał piwko: 354 razy
Kontaktowanie:
 
Post11 cze 2018, 21:00


Awatar użytkownika
bellaiza
Posty: 98
Rejestracja: 09 wrz 2009, 14:42
Latawiec: Naish Cult Sport, RRD Passion
Lokalizacja: W-wa
Postawił piwka: 3 razy
Dostał piwko: 2 razy
 
Post27 lip 2018, 00:05

Może ktoś miał podobny problem? - ponad 2 miesiace temu, w Somie, zderzylam się z chłopakiem, który za moimi plecami, lekko z prawej, lądował skok i nie bardzo to kontrolował. Miał sporą prędkość, ja płynęłam w prawo, chyba niezbyt szybko, ok 30km/h. Zderzylismy się ciałami, ja poczułam zderzenie najbardziej w prawym biodrze i prawej dłoni. Wygladało na to, że nic się nie stało ani nam, ani kite'om. On miał łydke pociętą moimi finami, mi spuchła reka, ale potem to, co spuchło, szybko się rozlało pod skórą. Oboje stwierdzilismy, że nie schodzimy z wody i poplynęliśmy sobie każde w swoja stronę.

Ciekawostką jest moje prawe biodro (okolice panewki) - bolało trochę, pod koniec wyjazdu wręcz o nim zapomniałam. Miałam tylko siną krechę przez całą szerokość pleców na wys. odcinka lędźwiowego, zapewne od deski. Ale tam mnie w ogole nic nie bolało.
Od półtora miesiąca coraz bardziej boli mnie biodro - po wysiłku, po dłuższym siedzeniu na krześle.... wydaje mi się, że jest coraz gorzej. W sensie - częściej i mocniej boli.
Ortopeda odmówił mi skierowania na RTG, bo wg niego gdybym miała jakikolwiek uraz miednicy, nie dałabym rady chodzić, a zreszta do tego czasu już by się zrósł. Dal tylko skierowanie na USG, a tam wszystko jest tip top..
Jakieś pomysły? Ktoś miał podobny problem? Albo jakieś drobne złamanie okolic miednicy, przy którym dał radę w miarę normalnie funkcjonować?

Pozdr
Iza


Wróć do „Bezpieczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości